16—23 lipca 2009 r. z inicjatywy Stowarzyszenia Kulturalnego Przyjaźni Polsko – Węgierskiej i Samorządu Polskiego w Békéscsabie członkowie naszej organizacji i uczniowie Szkoły Polskiej wzięli udział, w ramach programu cyklicznego „Poznaj swój kraj”, w wycieczce edukacyjnej do Poznania i okolic- najstarszych zakątków Polski.
16 lipca wieczorem wyruszyliśmy autobusem z Békéscsaby, 17 lipca do południa dotarliśmy do Wrocławia, w którym zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek, podziwiając piękne kamienniczki Starego Miasta. Do schroniska turystycznego w Poznaniu na osiedlu Głuszyna dotarliśmy wieczorem, gdzie po kolacji udaliśmy się na odpoczynek.
18 lipca mieliśmy umówione spotkanie z panem Zenonem Wiatrem – poznańskim przewodnikiem – w Ostrowie Tumskim, najstarszej części Poznania, gdzie w podziemnej części katedry obejrzeliśmy grobowce i relikwie pierwszych władców Polski Bolesława Chrobrego i Mieszka I. Katedra powstała w drugiej połowie X. wieku była z biegiem lat budowniczo przeobrażana i odbudowywana, aby przyjąć obecny gotycki styl zewnętrzny i barokowy wystrój wnętrz.
Po południu spacerowaliśmy po Starym mieście podziwiając piękny Ratusz w stylu renesansowym, gdzie w południe z wieży zegarowej wyskoczyły dwa koziołki trykające się rogami – symbol miasta Poznania. Odbyła się też uroczysta zmiana warty ułanów na koniach.
Na starym mieście obejrzeliśmy też dawne instrumenty muzyczne w Muzeum Instrumentów oraz makietę dawnego grodu w Muzeum Historycznym, w którym śledziliśmy losy powstania Państwa Polskiego.
Wieczorem mieliśmy okazję posłuchać w kościele miejskim koncertu muzyki poważnej, zaś młodzież koncertu jazzowego w muszli koncertowej przed Ratuszem.
19 lipca mieliśmy w Gnieźnie spotkanie z panią Julianną Graczyk – prezesem Gnieźnieńskiego Klubu Polsko – Węgierskiego. Pani Julianna pokazała nam zabytki miasta, zwracając uwagę na polsko – węgierskie pamiątki. W kościele franciszkańskim obejrzeliśmy relikwie błogosławionej Jolanty-siostry św. Kingi i córki króla węgierskiego Beli IV -oraz Swiętego Wojciecha patrona miasta. Niedaleko bazyliki zatrzymaliśmy się w Dolinie Pokoju, w której w 2001 r. przedstawiciele 4 państw: Polski, Węgier, Słowacji i Czech zasadzili drzewka – dęby, symbolizujące pokój i przyjaźń między państwami.
Pani Julianna, rodowita Węgierka, aktywnie działająca w Gnieźnie propagując przyjaźń między obu narodami, zaprosiła nas do siedziby swego klubu, gdzie opowiedziała o działalności organizacji, pokazując albumy i zdjęcia.
Wieczór spędziliśmy w Poznaniu na starówce, wtajemniczając się w nastrój ulicznych imprez.
20 lipca znowu spotkaliśmy się z naszym poznańskim przewodnikiem, który tym razem pokazał nam Pomnik Powstańców z 1956 roku, pod którym złożyliśmy pamiątkowe kwiaty. Poznańska Rewolucja w czerwcu 1956 r. dała początek rewolucji na Węgrzech tego samego roku w październiku…
Niedaleko pomnika znajduje się zamek miejski, który przed I. wojną światową był siedzibą cesarza Wilhelma II,. obecnie mieści się w nim Centrum Kultury. Obok zamku widzieliśmy Akademię Muzyczną i Uniwersytet im. A. Mickiewicza.
Dalszą wędrówkę po Poznaniu kontynuowaliśmy po największym parku miasta – Cytadelii, gdzie na 100 ha powierzni ziemi znajdowały się wojskowe cmentarze pochodzące z różnych okresów historycznych. Był cmentarz garnizonowy, powstańców wielkopolskich z powstania styczniowego, cmentarz żołnierzy radzieckich z 1945 r., cmentarz bohaterów polskich, cmentarz garnizonowy brytyjski i cmentarz prawosławny. W parku znajdowało się Muzeum Uzbrojenia, w którym widzieliśmy polskie czołgi z okresi I. I II. wojny światowej oraz polskie samoloty wojskowe. Pod Dzwonem Pokoju widniały słowa Jana Pawła II. polskiego papieża „ Nie będzie jedności w Europie dopóki nie będzie wspólnoty dusz”
Wieczorem członkowie naszego stowarzyszenia mieli okazję spotkać się z panem Witoldem Andersem – prezesem poznańskiego stowarzyszenia polsko- węgierskiego, który odwiedził nas w Głuszynie. Spotkanie odbyło się w miłej i przyjaznej atmosferze, śpiewaliśmy wspólnie polskie i węgierskie piosenki, wymieniając się doświadczeniami.
21 lipca wyjechaliśmy do Kalisza, gdzie z przewodnikiem oglądaliśmy miasto. Najpierw na starówce obejrzeliśmy Ratusz, wchodząc na wieżę mogliśmy obejrzeć piękną panoramę całego miasta. Byliśmy również w katedrze i w bazylice. Spacerowaliśmy też po największym Kaliskim Parku, znajdującym się w centrum miasta.
Na zakończenie zwiedziliśmy skansen archeologiczny, w którym oglądaliśmy powstanie grodu.
Wieczorem spacerowaliśmy wzdłuż sztucznego zbiornika wodnego – Malty, gdzie co roku odbywają się kajakarskie mistrzostwa europejskie.
22 lipca do południa odwiedziliśmy leżący niedaleko Poznania kórnicki zamek, zapoznając się z jego historią i historycznym wnętrzem. Dowiedzieliśmy się, że ostatnim właścicielem zamku był Tytus Działyński, znany patriota, uczestnik powstania listopadowego z lat 1830-1831, który był również założycielem biblioteki, pełnej starodruków, starych map i rękopisów. Zamek umieszczony jest w pięknym parku, pośród wielu gatunków starych drzew i krzewów.
Tego samego dnia po południu przebywaliśmy nad jeziorem Malta, mając okazję do kąpieli i odpoczynku w promieniach słonecznych oraz do …. robienia zakupów, ponieważ jezioro połączone jest z kompleksem sklepów.
23 lipca zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Békéscsaby…
Wycieczka pogłębiła nasze wiadomości o kraju, naocznie zapoznaliśmy się z terenami i pamiątkami powstania pierwszych grodów w Polsce, a spotkania z przedstawicielami organizacji polsko – węgierskich w Poznaniu i Gnieźnie, umożliwiły bliższe wzajemne poznanie się, wymianę poglądów i doświadczeń, dając podstawę do dalszej współpracy.
Za pomoc w organizowaniu wycieczki serdecznie dziękujemy Stowarzyszeniu WSPOLNOTA POLSKA.