Poznaj swój kraj – wycieczka edukacyjna w rejony Beskidu Sądeckiego i Podhala 20-29 sierpnia 2002 r.

W dniach 22-28 sierpnia 2002 r . węgierska młodzież polonijna i zainteresowani członkowie naszego stowarzyszenia ( razem 40 osób ), wzięli udział w ramach cyklu programu:,, Poznaj swój kraj”- w wycieczce edukacyjnej do Polski. Tym razem odwiedziliśmy: Krynicę, Rożnów. Tarnów, Stary Sącz, Nowy Sącz, Zakopane. Wycieczka doszła do skutku dzięki pomocy:

  • Fundacji Mniejszościowej na Węgrzech
  • Stowarzyszenia WSPOLNOTA POLSKA w Warszawie
  • Ministerstwa do spraw młodzieży i sportu na Węgrzech

22 sierpnia o godz. 6.00 rano wyjechalimy autobusem z Békéscsaby do Krynicy, gdzie mielimy zakwaterowanie w pensjonacie Leśna Polana u p. Małgorzaty Trojanowicz. Na miejscu byliśmy dopiero wieczorem. Po gorącej kolacji udaliśmy się na spoczynek.
Następnego dnia, z samego rana, zaczęliśmy zwiedzać Krynicę. Z miejsca zamieszkania szliśmy Deptakiem do centrum miasta. Zatrzymaliśmy się przed muszlą koncertową im. Jana Kiepury, później weszliśmy do hali Pijalni Głównej, gdzie kosztowaliśmy wód zdrojowych, następnie przeszliśmy na drugą stronę ulicy, aby obejrzeć Muzeum Nikifora- znanego malarza, samouka, reprezentującego nurt prymitiwizmu w latach 60-tych. Po obiedzie podjechaliśmy autobusem pod szczyt Jaworzyna ( 1114 mnpm), wjechaliśmy kolejką gondolową na sam szczyt, a później zeszliśmy pieszo, wędrując szlakiem czerwonym, w dół. Kiedy wsiedliśmy do autobusu, okazało się, że ,, nawaliło” sprzęgło. Z trudnością dojechaliśmy do miejsca zamieszkania. Węgierski szofer zawiadomił, że dopiero za dwa dni przyjedzie nowy autokar. Stanowiło to problem, gdyę mieliśmy w planie – w sobotę wycieczkę do Starego i Nowego Sącza – a w niedzielę do Rożnowa i Tarnowa. Poratowała nas właścicielka pensjonatu, p.Trojanowicz, która załatwiła nam polski PKS.

{mosimage}

W sobotę rano udaliśmy się spacerem na Górę Parkową ( 741 mnpm ). Na szczycie młodzież i co niektórzy dorośli korzystali z uciechą z tzw. rajskich ślizgawek. O godz. 11.00 wyruszyliśmy PKS-em Doliną Popradu do Starego Sącza. Na rynku w Starym Sączu obejrzeliśmy Muzeum Regionalne, później Kościół i Klasztor Klarysek. Zapoznaliśmy się z historią św. Kingi ( pochodzącej z Węgier) i historią cudownego źródełka ( znajdującego się nieopodal klasztoru). Obejrzeliśmy również polowy ołtarz, na którym 16 czerwca 1999 r. papież Jan Paweł II dokonał kanonizacji Kingi. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na krótko w Nowym Sączu, dawnym mieście wojewódzkim Sądeczczyzny. Wieczorem miło spędziliśmy czas, oglądając na Deptaku w Krynicy, Festiwal Jana Kiepury.

{mosimage}

W niedzielę wyjechaliśmy PKS –em do Rożnowa. Tu spokaliśmy się z Dyrektorem Szkoły Podstawowej w Rożnowie- p. Mieczysławem Bugajskim, który pełnił w Rożnowie rolę przewodnika. Najpierw zabrał nas na pezejażdżkę statkiem wzdłuż Jeziora Rożnowskiego, później pokazał elektrownię wodną. Dzięki znajomościom obejrzeliśmy elektrownię z zewnątrz i wewnątrz, zapoznając się z danymi technicznymi pracujących turbin. Nie mieliśmy dużo czasu, gdyż na godz. 13.30 byliśmy umówieni w Tarnowie z p. Małgorzatą Malec- z-cą prezesa Tarnowskiego Towarzystwa Przyjaciół Węgier. Pani Malec była naszą przewodniczką po Tarnowie. W języku węgierskim opowiedziała nam o historii miasta, zaprowadziła do Mauzoleum i Muzeum Józefa Bema- bohatera Polski i Węgier. Pod pomnikiem ojczulka Bema złożyliśmy wiązankę kwiatów i 1 minutową ciszą uczciliśmy jego pamięć. Z panią Małgosią rozmawialiśmy też na temat działalności, problemów i ewentualnej współpracy w przyszłości obu organizacji kulturalnych.

{mosimage}

W poniedziałek z samego rana ( już węgierskim autobusem) udaliśmy się w stronę Zakopanego. Zatrzymaliśmy się w miejscowości Sromowce-Kąty, skąd rozpoczęliśmy Spływ Dunajcem, poprzez Wąwóz Homole i Pieniñski Park Narodowy, aż do Krościenka. Pogoda i humory dopisywały wszystkim uczestnikom wycieczki. Płynąc gondolami, śpiewaliśmy polskie i węgierskie piosenki ludowe. Podziwialiśmy piękne krajobrazy i piękną polską przyrodę. Podczas spływu dzieci uczyły się nowej piosenki ludowj: Hej bystra woda.
Wieczorem dojechaliśmy do Zakopanego, gdzie w pensjonacie u p. Haliny Fedro, czekała już na nas ciepła kolacja. Po posiłku większość uczestników mini autobusami wybrała się do centrum miasta.

{mosimage}

Na następny dzieñ mieliśmy w planie wycieczkę do Morskiego Oka i na Kasprowy Wierch.
O 8.00 rano czekała na grupę p. Lucyna- tamtejsza przewodniczka, która opowiedziała w autobusie o Zakopanem, a później przewodziła w pieszej wędrówce do Morskiego Oka.
W sumie przeszliśmy 18 km wśród pięknych krajobrazów Tatrzañskiego Parku Narodowego. Późnym popołudniem czekaliśmy w kolejce na wjazd na Kasprowy Wierch ( 1985 mnpm) Z wagoniku i z samego szczytu rozpościerał się przepiękny widok na polskie i słowackie Tatry.

{mosimage}

( Na szczycie była granica polsko-słowacka). Obejrzeliśmy sąsiednie szczyty: Kościelec, Kozi Wierch, Lodowy Szczyt, Swinicę. Zrobiliśmy parę pamiątkowych zdjęć i już jechaliśmy z powrotem….
Ostatniego dnia pobytu w Polsce podziwialiśmy zakopiañski styl Stanisława Witkacego w elementach kaplicy w Jaszczurówce. Zapoznaliśmy się z góralską kuchnią, tañcem i muzyką w okolicznej gospodzie.

{mosimage}

Wycieczka ta, pogłębiła wiadomości uczniów z zakresu geografii i histirii Polski z uwzględnieniem elementów węgierskich w jej przeszłości. Młodzież naocznie poznała polską kulturę, obyczaje i tradycje na Ziemi Sądeckiej i Podhalu. Kilkudniowy pobyt w Polsce wzbogacił słownictwo z języka polskiego nie tylko uczniom uczęszczającym do Sobotniej Szkółki Języka Polskiego, ale również ich rodzicom, którzy mieli okazję odwiedzić rodzinną ziemię.